Targówek
Groziło jej zamarznięcie lub wypadek – pomogli strażnicy miejscy
Trudna interwencja strażników miejskich. Nasi funkcjonariusze udzielili pomocy osobie narażonej na wychłodzenie. Strażnicy zauważyli ją późnym wieczorem, gdy mimo silnego mrozu szła ulicą w niekompletnym ubraniu.
Ranny myszołów zaufał strażnikom
Mieszkaniec Targówka zauważył potrzebującego pomocy dzikiego ptaka. Zaopiekował się nim i wezwał Ekopatrol straży miejskiej.
Wybili szybę, wyciągnęli psa
Strażnicy miejscy wraz z policjantami wydobyli psa, którego ktoś zamknął w samochodzie. Mimo silnego mrozu, zwierzę siedziało w zaparkowanym aucie i wyglądało na przemarznięte.
Strażnicy zabezpieczyli niebezpieczne miejsce
Śnieżna czapa zwisała tuż nad wejściem do popularnego baru i automatem do odbioru przesyłek na Bródnie. Na szczęście zagrożenie w porę dostrzegli strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego.
Pomogli, zaopiekowali się, zadbali o wszystko
Strażnicy miejscy uczestniczący w cmentarnej akcji „Hiena” byli świadkami upadku nocnej rowerzystki. Kobieta wymagała pomocy. Funkcjonariusze zadbali też o to, by rower trafił w bezpieczne ręce.
Zabłąkany młody łabędź
Młody łabędź usilnie starał się dostać na ruchliwy plac manewrowy przed magazynami. W końcu wybrał kanałek, ale wyjść sam już nie mógł. Z pomocą przybył Ekopatrol straży miejskiej.
Strażnicy zabezpieczyli miejsce wypadku
Brawurowa jazda, alkohol, narkotyki i ucieczka z miejsca wypadku. Strażnicy miejscy natrafili na poważnie wyglądający wypadek.
Z pudełkiem podejrzanego suszu na szkolnym boisku
Strażnicy miejscy ujęli mężczyznę, który z pudełkiem pachnącego marihuaną suszu przebywał na szkolnym boisku na Targówku. Ujętego 50-latka przekazano policji.
Bolesna przejażdżka
Ratownicy straży miejskiej znów w akcji. Pomocy potrzebowała rolkarka potrącona na przejściu dla pieszych przez taksówkarza.
Strażnicy pokazali, że warto walczyć o drugiego człowieka
Przez rok żył na klatce schodowej, odmawiając każdej formy wsparcia. W sierpniowy poranek, dzięki cierpliwej rozmowie strażników miejskich, pan Piotr wreszcie przyznał: „Potrzebuję pomocy”.






