Żoliborz
Łabędź przymarzł do lodu na Wiśle. Potrzebował pilnej pomocy
Strażnicy miejscy i strażacy ratowali łabędzia przymarzniętego do lodu na Wiśle. Ptaka zauważył przechodzień. Ocalone zwierzę dochodzi do zdrowia w Ptasim Azylu.
Pies był niewinny, a matka szczera
Nietrzeźwy, który leżał na chodniku okazał się poszukiwany do odbycia kary. Problemem okazał się pies.
Strażnicy pomogli poszkodowanej
Samochód z dużą siłą uderzył w słup z sygnalizacją świetlną. Obok rozbitego auta stała oszołomiona młoda kobieta. 25-latce, która prawdopodobnie zasłabła za kierownicą pomocy udzielili strażnicy miejscy. Na szczęście jechała z zapiętymi pasami.
Duży zderzył się z małym
Na skrzyżowaniu alei Obrońców Grodna z ulicą Powązkowską doszło do kolizji autobusu miejskiego i osobowego volvo. Na szczęście nikt poważnie nie ucierpiał.
Pomoc jest najważniejsza
Strażniczki z V Oddziału Terenowego w Warszawie pomogły w powrocie do rodziny 89-letniej seniorce, która bez kurtki i w kapciach błądziła na stacji metra Plac Wilsona. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszek oraz empatycznej kobiety, która zauważyła zagubioną i wezwała pomoc, seniorka wróciła do rodziny.
Na środku skrzyżowania postradał zmysły z tęsknoty
Starszy mężczyzna wyszedł w nocy na środek ruchliwego skrzyżowania i usiłował zatrzymywać rozpędzone samochody. Okolicę patrolowali strażnicy miejscy, którzy otoczyli 71-latka właściwą opieką.
Tańczył na placu
Strażnicy miejscy z Żoliborza interweniowali na placu Wilsona, gdzie zastali dziwnie zachowującego się mężczyznę. Szybko okazało się, że miał przy sobie podejrzane przedmioty, a jego stan wymagał hospitalizacji.
Sercowe kłopoty
W lekkim ubraniu leżał na przy jezdni i trząsł się z zimna. 72-latka zauważyli strażnicy miejscy. Mężczyzna miał kłopoty z sercem.
Wielka włóczęga
88-letni mężczyzna z zanikami pamięci, który prawdopodobnie 5 dni wcześniej opuścił rodzinny Poznań, wrócił do domu dzięki strażnikom miejskim z Warszawy. Funkcjonariusze podjęli seniora 17 sierpnia z osiedla na Żoliborzu. Zagubiony mężczyzna nie zdawał sobie sprawy, że jest w Warszawie.
Z rozbitą twarzą leżał w krzakach
Leżał nieopodal pętli tramwajowej przy ulicy Potockiej. Jego twarz była rozbita. Nie wiedział co mu się przytrafiło, czuć było od niego alkohol. Poszkodowanym mężczyzną zaopiekowali się strażnicy miejscy.






