Żoliborz
Pechowe spotkanie młodej sarny z psem
W środę Ekopatrol Straży Miejskiej otrzymał zlecenie, aby udać się na ulicę Wybrzeże Gdyńskie. Interwencja dotyczyła zgłoszenia, które brzmiało bardzo poważnie: obok Centrum Olimpijskiego przebywa ranna młoda sarna. Prawdopodobnie została zaatakowana przez bezpańskiego psa.
Chciał pomocy, ale nie wiedział jakiej
Przed południem 7 grudnia młody, elegancko ubrany człowiek podszedł do samochodu stojącego na światłach przed skrzyżowaniem Gwiaździstej i Krasińskiego. Mężczyzna otworzył drzwi, ale kierowca nie zabrał go i odjechał. Niedoszły pasażer rozglądał się za innymi samochodami. To zdarzenie zastanowiło stojących po drugiej stronie strażników miejskich z V Oddziału Terenowego.
Z pomocą przybyli strażnicy
Chodził ulicą Popiełuszki, widział rzeczy, których nie było, rozmawiał z niewidzialnymi osobami… Jego dziwne zachowanie zwróciło uwagę przechodniów, którzy zadzwonili na numer alarmowy Straży Miejskiej. Dzięki czujności mieszkańców i szybkiej reakcji strażników miejskich mężczyzna otrzymał pomoc.
Nastolatkowie na bakier z prawem
Żoliborscy strażnicy we współpracy z operatorami miejskiego monitoringu ujęli dwóch nieletnich – „amatora piwka” i uciekiniera z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
Przygoda w windzie
Wczesne popołudnie 23 września było wręcz upalne. W takie dni w nasłonecznionych pomieszczeniach temperatura szybko się podnosi. Dlatego strażnicy miejscy, którzy zobaczyli kobiety z dziećmi zamknięte w windzie przy kładce na Żoliborzu, zareagowali błyskawicznie.
Pierwsza lekcja w nowym roku szkolnym
Pierwszy dzień szkoły to dla uczniów wielkie święto. Dwóch młodych ludzi, wzorem dorosłych, postanowiło uczcić ten ważny dzień wspólnym… wypiciem piwa. Przeszkodzili im w tym strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego.
Zagrażał sobie i innym - mówił że chce ze sobą skończyć
Młody chłopak prowokował los. Biegał po torowisku, wchodził pod nadjeżdżające pojazdy. Życie ocalili mu strażnicy.
Zbyt późna pora – zbyt silne emocje
„Jestem pijana i mam 16 lat”- takie wyjaśnienie otrzymali strażnicy od młodej kobiety, która zakłócała spoczynek nocny mieszkańcom przy ulicy Boguckiego na warszawskim Żoliborzu.
Spadł na chodnik
Przed jadący ulicą Krasińskiego radiowóz straży miejskiej wybiegł mężczyzna, który dawał funkcjonariuszom znaki by się zatrzymali. Mężczyzna poinformował, że nieopodal na chodniku leży jakiś człowiek, który wypadł z budynku.
My pomagamy i nam pomagają
Hufiec ZHP Warszawa-Żoliborz podarował strażnikom miejskim tysiąc własnoręcznie uszytych maseczek. „Chcemy pomagać tym, którzy pomagają innym” – mówią harcerze.






