Detal: strażnik miejski trzymający w ręku radiotelefon.Alkohol jednych usypia, innych czyni agresywnymi. Bywa też, że takie fazy zachowania następują jedna po drugiej. Pewien 32-letni mężczyzna 19 września najpierw potraktował autobus jak sypialnię, a gdy przyjechali strażnicy, zdemolował przedział przewozowy radiowozu. Będzie to pewnie najdroższa „zabawa” w jego życiu

Strażnik miejski zakłada kajdanki na ręce zatrzymanego mężczyzny.Pewien obcokrajowiec zwrócił uwagę funkcjonariuszy, ponieważ złamał przepisy ruchu drogowego przy Dworcu Zachodnim. Podczas kontroli okazało się, że mógł nie zauważyć znaków, ponieważ był po prostu pijany

Strażnik miejski w kamizelce służbowej z napisem "ratownik" przy drzwiach do radiowozu.Mężczyzna oczekujący na autobus na Dworcu Zachodnim spadł z ławki i rozbił głowę. Poszkodowanemu pomocy przedmedycznej udzielili ratownicy ze straży miejskiej. Ranny trafił do szpitala.

Radiowóz straży miejskiej z włączonymi sygnałami świetlnymi. W tle płonący samochód. Zdjęcie ilustracyjne.Wczesnym popołudniem 5 lipca na Ochocie podczas jazdy zapalił się samochód. Pożar zauważyli strażnicy miejscy, którzy ruszyli kierowcy z pomocą.

Dwa skręty z marihuaną leżące na blacie.Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego, którzy późnym wieczorem patrolowali ulicę Tarczyńską na Ochocie, zauważyli dwóch mężczyzn siedzących na metalowej barierce. Jeden z nich palił skręta, a po chwili podał go drugiemu mężczyźnie

Strażnik miejski z radiotelefonem w ręku na tle radiowozu.Wszyscy znamy powiedzenie o szczęściu w nieszczęściu. Przekonał się o tym pewien 12-letni uczeń szkoły podstawowej, który autobusem wracał z zakończenia roku szkolnego

Płonący autobus w Alejach Jerozolimskich.Strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, którzy po południu 23 czerwca pełnili służbę w punkcie medycznym na Dworcu Zachodnim, zauważyli kłęby dymu unoszące się nad alejami Jerozolimskimi. Palił się autobus miejski linii 184. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli na pomoc

Strażniczka miejska pochylająca się nad siedzącym przy przystanku mężczyzną.W czasie rutynowej kontroli mężczyzny przewożonego do Stołecznego Ośrodka dla Osób Nietrzeźwych strażnicy miejscy ujawnili, że kontrolowany cudzoziemiec przebywa w Polsce nielegalnie

Ujęty mężczyzna leży na ziemi. Nad nim, unieruchamiając go, klęczy strażnik. Obok, zabezpieczając miejsce zdarzenia, stoją dwie strażniczki i policjant.Sporo strachu napędził podróżnym pewien mężczyzna, który szedł po autobusowym Dworcu Zachodnim i krzyczał, że ma w torbie bombę. Strażnicy miejscy obezwładnili go i przekazali policji

Zdjęcie ilustracyjne: pies owinięty w różowy koc przytulony do strażniczki miejskiej.W jednym z mieszkań przy ulicy Racławickiej na Rakowcu doszło do awantury, podczas której zdenerwowany mężczyzna rzucił psem o podłogę. Poturbowanym zwierzakiem zaopiekowali się funkcjonariusze z Ekopatrolu