Praga Południe
Śmiertelne zagrożenie
Brak wyobraźni czy zwykła głupota - co kieruje ludźmi, którzy wsiadają za kierownicę po alkoholu? Kolejni nietrzeźwi kierowcy - dzięki interwencji strażników miejskich, nikomu nie wyrządzili krzywdy.
Silna potrzeba
Strażnicy miejscy ujęli na gorącym uczynku dwóch mężczyzn włamujących się do niezamieszkałego zabytkowego budynku przy ul. Grochowskiej. Jak mówili – chcieli się tam dostać „za potrzebą”. W tym celu wyrwali metalową kratę i wybili dziurę w ścianie.
Karta, telefon i promile
Zataczając się na jezdni w czerwonej kurtce, białej czapce i z brodą - przypominał „wczorajszego” świętego mikołaja. Okazało się, że oprócz ponad dwóch promili alkoholu miał też cudzą kartę i telefon.
W obecności strażników przypomniał sobie, że ma dom
Strażnicy miejscy pomogli zagubionemu 71-latkowi, który z powodu wychłodzenia i zaburzeń pamięci nie potrafił odnaleźć drogi do domu.
Agresywna 30-latka dobijała się do drzwi
Przed godziną 22 przestraszony mieszkaniec bloku przy ulicy Międzynarodowej na Pradze-Południe wezwał straż miejską, gdy agresywna kobieta zaczęła dobijać się do jego drzwi. Strażnicy szybko odnaleźli agresorkę.
Ocalili przed chłodem nietrzeźwego nastolatka
Tuż po rozpoczęciu sobotniej służby strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego znaleźli przy ulicy Grochowskiej pijanego 16-letniego chłopaka, który spał na ulicznych schodkach.
Na pomoc osobie w kryzysie bezdomności
Zanocował w pustostanie. Gdy się obudził, okazało się, że nie może wyjść. W opuszczeniu pułapki mężczyźnie w kryzysie bezdomności pomogli strażnicy miejscy oraz strażacy.
Pobudzeni smakosze kawy
Szarpanina na ulicy Umińskiego. Strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego, patrolujący rejon Pragi-Południe pomogli w ujęciu kobiety i mężczyzny. Oboje uczestniczyli w kradzieży.
Strażnicy odnaleźli ranną kobietę w ostatniej chwili
Nocne zgłoszenie o osobie leżącej na trawniku doprowadziło strażników miejskich do dramatycznego odkrycia. Pod blokiem przy ulicy Kinowej znaleźli ranną kobietę, która - jak się okazało- wypadła z II piętra. Dzięki szybkiej interwencji służb poszkodowana trafiła do szpitala.
Strażnicy pomogli starszej pani
Schorowana i mająca problemy z pamięcią seniorka siedziała na klatce schodowej. Nie mogła wrócić do mieszkania. Udało się to dopiero dzięki pomocy straży miejskiej i policji. Na szczęście sąsiedzi znali numer 986.






