Praga Południe
Niebezpieczna kolizja w komunikacyjnym szczycie
Strażnicy miejscy i przechodnie udzielili pomocy motocykliście poszkodowanemu podczas kolizji. Pod wiaduktem Trasy Łazienkowskiej motocykl zahaczył o jadący w tym samym kierunku samochód.
Nocna eskapada pana Tadeusza
Nie wiadomo, jak długo błąkał się po Warszawie. Samotny 76-letni mężczyzna, który jeździł po mieście, przesiadając się z autobusu do autobusu, za sprawą strażników miejskich wreszcie trafił do wymarzonego „ciepłego łóżka”. Nie obyło się jednak bez przygód.
Spadający lód
Mandat, polecenie jak najszybszego usunięcia zagrożenia i poradę jak można mu zapobiegać, odebrała od strażników miejskich właścicielka posesji przy Kamionkowskiej, przed którą spadały z dachu bryły lodu. To kolejne z serii niebezpieczeństw, do których przyczynia się tegoroczna śnieżna i mroźna zima.
Taksówkarz zasłabł w trakcie kursu – z pomocą przyszli strażnicy
Strażnicy miejscy pomogli taksówkarzowi, który zasłabł w trakcie kursu na samym środku placu Szembeka. Po około 10 minutach poszkodowany był już w karetce pogotowia.
Może to ten moment?
Strażnicy miejscy przekonali przemarzniętego mężczyznę w kryzysie bezdomności do skorzystania z pomocy noclegowni. 60-latek wielokrotnie odmawiał przyjęcia pomocy. Wreszcie się udało.
Za kierownicą z trzema promilami
Nietrzeźwy kierowca zasnął za kierownicą. Gdy obudzony próbował odjechać, zobaczył, że za nim stoi radiowóz straży miejskiej.
Strażnicy walczą z zimowymi zagrożeniami
Oblodzenia, zaspy, sople - od początku stycznia strażnicy miejscy zrealizowali już ponad 4,5 tysiąca kontroli związanych ze skutkami zimy. Funkcjonariusze zwracają uwagę na zagrożenia, ustalają i mobilizują zarządców, przypominają o obowiązkach, reagują na zgłoszenia mieszkańców. Trwa walka z zimowymi niebezpieczeństwami.
Podejrzana para
Dwójka ludzi spożywających alkohol na pętli tramwajowej zwróciła uwagę strażników miejskich. Okazało się, że nie był to ich jedyny konflikt z prawem.
Strażnicy miejscy opanowali niebezpieczny pożar
Płomienie wydobywające się z zaparkowanego samochodu zauważono tuż przed północą na osiedlowym parkingu na Pradze-Południe. Dzięki szybkiej reakcji strażników miejskich pożar mercedesa został opanowany, zanim ogień objął cały pojazd.
To nie było zwykłe poślizgnięcie
Starsza kobieta upadła kilkadziesiąt metrów od domu, podczas powrotu z zakupów. Okazało się, że nie było to zwykłe poślizgnięcie – wymagała natychmiastowej pomocy.






