Białołęka
Orkan Ciara zniszczył dwa samochody
Dwa samochody zostały 10 lutego uszkodzone na Annopolu przez spadający konar topoli. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Miejsce zostało zabezpieczone przez straż miejską.
Pechowa przeprawa łosia
W sobotę 24 stycznia strażniczka miejska współpracująca z pracownikiem ZOM otrzymała zlecenie udania się na ulicę Maciejewskiego, gdzie kilka metrów od brzegu Wisły ma znajdować duże, martwe zwierzę.
Przerażeni mieszkańcy wezwali straż miejską
Z linii wysokiego napięcia zawisła lina, która opadała na metalowe ogrodzenie. Przechodzień, który to zauważył powiadomił straż miejską.
Zmalował graffiti i zadzwonił na 986
W pewnej amerykańskiej komedii sprzed lat przedstawiono społeczeństwo, w którym wszyscy, niezależnie od konsekwencji, mówią prawdę. Są już pierwsze oznaki, że ta tendencja przeniosła się do Polski. Przykładem tego jest sobotnia interwencja dotycząca pewnego grafficiarza. Takie zachowanie w znacznym stopniu ułatwiłoby pracę straży miejskiej i policji.
Miała blisko 2,5 promila, a prowadziła samochód
Jadącego zakosami fiata zauważył na Białołęce jeden z kierowców. Podejrzewając, że kierująca nim kobieta jest nietrzeźwa wezwał patrol.
Zaparkował na przystanku w przywłaszczonym aucie i z cudzą kartą pobytu
Dochodziła godzina 23, gdy strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego patrolujący 19 grudnia Białołękę otrzymali zgłoszenie o samochodzie osobowym stojącym na przystanku u zbiegu ul. Modlińskiej i Ekspresowej.
Ekopatrol ujął podejrzanego o kradzież
Strażnicy miejscy z Ekopatrolu zajmują się nie tylko chwytaniem zwierząt. W poniedziałek 16 grudnia funkcjonariusze patrolujący Białołękę ujęli mężczyznę… podejrzanego o kradzież.
Niedzielny spacer z… niespodzianką
Pewna mieszkanka Białołęki wybierając się na niedzielny spacer, mocno się zdziwiła widząc na klatce schodowej… węża.
Kolejna niebezpieczna „pamiątka” z II wojny światowej
74 lata temu skończył się koszmar II wojny światowej, ale mimo to ciągle można znaleźć groźne „pamiątki”, które nie tylko przypominają o tej tragedii, ale w dalszym ciągu mogą zabić lub poważnie zranić.
Skutecznie zwrócił na siebie uwagę
Strażnicy miejscy, którzy wieczorem 6 października patrolowali Tarchomin, na ul. Sprawnej usłyszeli, jak jadąca za nimi skoda kilkakrotnie zatrąbiła. Na drodze nie wydarzyła się jednak żadna sytuacja, która uzasadniałaby użycie sygnału dźwiękowego. Najwyraźniej kierowca chciał na siebie zwrócić uwagę. Udało mu się.






