Śródmieście
Lubił „bezpłatne” perfumy
Zamiłowanie do luksusowych perfum przy ograniczonych dochodach może być zgubne. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec stolicy, który co miesiąc odwiedzał sieciowe sklepy z kosmetykami. W sobotę rozpoznał go ochroniarz, który wezwał patrol.
Na Celnej trafiła w niego szyba
Strażnicy miejscy, którzy wczesnym popołudniem 11 sierpnia patrolowali Stare Miasto zauważyli na ulicy Celnej mężczyznę leżącego w kałuży krwi. Z relacji świadków wynikało, że przechodzień został ranny, gdy spadła na niego szyba z pobliskiego budynku.
Strażnicy zaopiekowali się rannym na bulwarach
Przewrócił się i uderzył głową o beton na nadwiślańskich bulwarach. Zakrwawionego mężczyznę zauważyli strażnicy miejscy, którzy patrolowali ten rejon. Funkcjonariusze natychmiast udzielili rannemu pomocy.
Cudze dokumenty ukrył w plecaku
Leżał nietrzeźwy na murku na Powiślu. Miał przy sobie dwie legitymacje studenckie. Dziwne - zwłaszcza, że były to cudze dokumenty, a ich posiadacz miał ponad 50 lat.
Pech rowerzysty
Podczas wieczornej przejażdżki Traktem Królewskim, rowerzysta przewrócił się na krawężniku i rozbił głowę. Rannego zauważyli strażnicy miejscy, którzy udzielili mu pierwszej pomocy i wezwali pogotowie.
Znalazł niezawodny sposób, by narobić sobie większych kłopotów
Kierowca zaparkował swoje auto w miejscu niedozwolonym, a gdy strażnicy miejscy podjęli interwencję i wypisali mu mandat, próbował wręczyć im łapówkę. Funkcjonariusze wezwali policję. Mężczyzna został zatrzymany.
Pechowy spacer seniora
Podczas spaceru 75-letni senior doznał obfitego krwotoku z nosa. W krytycznej sytuacji zauważyli go strażnicy miejscy, którzy patrolowali okolice Starówki. Na szczęście, oprócz standardowych szkoleń z pierwszej pomocy, jakie przechodzą wszyscy funkcjonariusze, jeden z nich był ratownikiem kwalifikowanym pomocy przedmedycznej.
Niespodziewane skutki udzielenia pomocy
Przechodzień poprosił strażników o pomoc leżącemu na chodniku mężczyźnie. W wyniku interwencji dwoje funkcjonariuszy… ujęło poszukiwanego przestępcę.
84-latka w pułapce na Mariensztacie
Dramatyczne wołanie kobiety o pomoc usłyszeli wczesnym popołudniem, 1 sierpnia przechodnie i mieszkańcy jednej z kamienic na Mariensztacie. O niepokojącym zdarzeniu powiadomili strażników miejskich, którzy patrolowali ten rejon stolicy.
Nie bądź obojętny!
Widok osoby leżącej w miejscu publicznym niemal automatycznie kojarzy się wielu ludziom z nietrzeźwością. Przyczyn takich zdarzeń może być jednak więcej i nie muszą one być związane ze spożywaniem alkoholu. Tak było również w przypadku interwencji strażników miejskich w południe 20 lipca przy ulicy Emilii Plater.






