Kamera nasobna strażnika miejskiegoNiektórzy ludzie mają wyjątkową zdolność pakowania się w kłopoty. Należy do nich pewien mężczyzna, który 13 lutego pod wpływem alkoholu szukał zaczepki na terenie Dworca Wschodniego.

Około godziny 17.30 ochrona dworca zdecydowała pozbyć się niesfornego gościa. Wezwano strażników miejskich. Mężczyzna został przewieziony na ulicę Kolską do SOdON. Ta nieplanowana wycieczka bardzo go zdenerwowała. Przez całą drogę odgrażał się, że funkcjonariusze „jeszcze go popamiętają”. Mężczyzna został wprowadzony z radiowozu do poczekalni ośrodka, gdzie miał oczekiwać na badanie alkomatem. Zanim został zbadany, zaatakował jednego ze strażników. Mężczyzna został szybko obezwładniony. Wezwano też patrol policji, który zdecydował o przewiezieniu agresora do komendy. Odpowie za naruszenie nietykalności funkcjonariusza.