Noc. Taśma zabezpieczająca z nadrukiem "Straż MIejska" odgradza niebezpieczne miejsce. W tle radiowozy z włączonymi sygnałami świetlnymi.Gaz ulatniający się z naprawianego gazociągu zagrażał wieczorem 20 maja mieszkańcom Woli. Miejsce zabezpieczyli strażnicy. Natychmiast wezwano pogotowie gazowe.

Zdjęcie ilustracyjne- kobieca ręka trzyma maseczkę medycznąMimo że obostrzenia sanitarne zostały poluzowane, to jednak nadal w środkach komunikacji zasłanianie ust i nosa jest obowiązkowe. Pewna kobieta jadąca autobusem z lekceważeniem podeszła do tego obowiązku. Teraz poniesie konsekwencje nie tylko za brak maseczki.

Dwóch ratowników w kombinezonach ochronnych neutralizuje rtęć w miejscu jej znalezieniaRtęć jest dużym zagrożeniem dla każdego kto ma z nią styczność. Strażnicy miejscy pomogli zażegnać niebezpieczeństwo zatrucia jej oparami.

Radiowóz straży miejskiej nocąMatka wioząc rodzącą córkę na porodówkę, ze zdenerwowania zabłądziła w mieście. O pomoc poprosiła strażników miejskich z III Oddziału terenowego.

Płonące trawy- zdjęcie ilustracyjneDo groźnego pożaru doszło po południu 4 maja w pobliżu wykopu linii kolejowej przy Połczyńskiej. Strażnicy miejscy zabezpieczyli zagrożony teren do czasu zakończenia akcji gaśniczej.

Urwany wąż dystrybutora LPG przypięty do samochoduWidok samochodu osobowego z ciągnącym się za nim gumowym wężem nie jest częsty nawet na ruchliwych stołecznych ulicach. Strażnicy miejscy, którzy 22 marca patrolowali ul. Towarową, byli więc tym obrazem równie zaskoczeni jak inni kierowcy. Nie mniej zdziwiona była też kierująca nissanem, która nie reagując na znaki do zatrzymania, jechała dalej.

Licznik elektryczny z nielegalnym podłączeniemStrażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska 5 marca prowadzili kontrole warsztatów usługowych przy ul. Prymasa Tysiąclecia. Kontrolowali podmioty pod kątem spalania odpadów. Tymczasem odkryli, że jeden z najemców kradnie prąd.

Bezdomny w towarzystwie strażniczki przed pensjonatem socjalnymDuszności, ból w klatce piersiowej i niskie nasycenie krwi tlenem to objawy poważnych problemów z sercem. Bezdomnego z takimi dolegliwościami strażnicy miejscy zastali rankiem 2 marca na klatce schodowej jednego z wolskich bloków. Wydawało się, że wystarczy wezwać karetkę pogotowia i na tym interwencja się zakończy. Tymczasem nic w tej historii nie było tak proste.

Ugaszony volkswagen na PowązkowskiejPrzykrą przygodę przeżył kierowca, który przed południem 27 stycznia, jadąc ulicą Powązkowską, zobaczył dym wydobywający się spod maski swojego volkswagena. Kierowcy pomogli strażnicy miejscy.

Numer alarmowy 986 na tle belki dachowejNiewiele brakowało, a pewien pozbawiony wyobraźni, ale za to przesiąknięty alkoholem, rowerzysta wylądowałby w szpitalu zamiast w SOdON. Tylko refleks kierowcy radiowozu zapobiegł wypadkowi.