Śnieżna czapa zwisała tuż nad wejściem do popularnego baru i automatem do odbioru przesyłek na Bródnie. Na szczęście zagrożenie w porę dostrzegli strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego.
Odśnieżanie, usuwanie sopli i nawisów śnieżnych, posypywanie piaskiem, utrzymywanie drożności chodników i dróg – zarządcom niektórych nieruchomości nie jest łatwo nadążać za wymaganiami stawianymi przez zimę. Z taką właśnie sytuacją spotkali się 8 stycznia strażniczka i strażnik z Referatu Komunalnego VI Oddziału Terenowego. Na jednej z ulic Bródna, tuż nad wejściem do popularnego baru azjatyckiego i automatem do odbioru przesyłek, zauważyli pokaźnej wielkości nawis śnieżny.
Ponieważ osunięcie się na ziemię takiej ilości śniegu mogło w poważny sposób zagrozić pieszym, funkcjonariusze natychmiast zagrodzili taśmą wejście na chodnik i zawiadomili straż pożarną. Strażacy z pomocą wysięgnika szybko usunęli zagrożenie. Osoby, które chciały w tym czasie odebrać paczki i zjeść w barze, serdecznie podziękowały za przeprowadzoną akcję, tym bardziej, że nie były świadome grożącego im niebezpieczeństwa.
Przypominamy, że za zimowy stan nieruchomości odpowiadają jej zarządcy i administratorzy. Nieusunięcie nawisów śnieżnych i sopli, jak również śniegu i lodu z dróg naraża odpowiedzialnych na sankcje prawne, lecz przede wszystkim stanowi poważne niebezpieczeństwo dla ludzi i ich mienia.






