Patrol straży miejskiej na bulwarach wiślanychPróbował wypić piwo na bulwarach, a narobił biedy sobie i koledze.

Radiowóz straży miejskiej stojący na tle karetki pogotowiaStrażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego rankiem 19 maja zabezpieczali punkt szczepień przy ulicy Łazienkowskiej. Nagle usłyszeli głośny huk, a po nim krzyki ludzi. Był to efekt zderzenia motocykla marki Suzuki z samochodem marki Toyota. Strażnicy udzielili pomocy przedmedycznej poszkodowanemu kierowcy jednośladu.

Patrol straży miejskiej na bulwarach wiślanychPoczątek luzowania obostrzeń pandemicznych pewien młody mężczyzna zapamięta na długo. Gdy bawił się z kolegami w okolicach Portu Czerniakowskiego, wpadł do wody tak niefortunnie, że rozbił głowę o zacumowaną barkę. Rannemu pomocy przedmedycznej udzielili strażnicy miejscy.

Strażnik miejski trzymający w dłoni radiostacjęIle kłopotów można sobie narobić nie zwracając uwagi na znaki drogowe przekonała się 9 maja właścicielka smarta zatrzymanego do kontroli przez mieszany patrol składający się z policjanta i strażnika miejskiego z Oddziału Specjalistycznego.

Strażnik trzymający w ręce radiotelefonWypity alkohol sprawia, że ludzie zapominają o bożym świecie. Jednak świat o nich nie zapomina. Co więcej: chciałby ich lepiej poznać. I tutaj zaczyna się problem. Przekonał się o tym pewien mężczyzna, który położył się na trawie nieopodal tunelu trasy W-Z.

Strażnicy udzielają pomocy rannej sarniePrzebieganie przez ruchliwą, czteropasmową Czerniakowską jest bardzo niebezpieczne. Niestety, pewna sarenka o tym nie wiedziała…

Radiowóz straży miejskiej stojący pod uszkodzonym wiaduktemUszkodzony element wiaduktu przy moście Łazienkowskim zwisał nad Wisłostradą. Miejsce niebezpieczne dla użytkowników ruchliwej arterii zauważyli i zabezpieczyli strażnicy miejscy.

Zniszczona wiata przystankowa- archiwum SMPewien 44-latek tak się zdenerwował, że o godzinie 23 musi w centrum stolicy czekać na autobus, że zaczął walić pięściami w szybę wiaty przystankowej.

Strażnicy miejscy stojący przy karetce pogotowiaStrażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, około godziny 11 przy Krakowskim Przedmieściu, zauważyli kobietę upadającą na chodnik. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą.

Radiowóz stojący przed SOdONPewne obiegowe powiedzenie mówi, że szkodliwe nie jest spożywanie alkoholu, ale świeże powietrze, na które wychodzi się po wypiciu. Sens tego powiedzenia bywa podważany przez autorytety. Pewien mężczyzna przywieziony 19 kwietnia przez strażników miejskich do SOdON będzie miał do rozwiązania nie lada łamigłówkę, co mu bardziej zaszkodziło.