Zniszczona wiata przystankowa- archiwum SMPewien 44-latek tak się zdenerwował, że o godzinie 23 musi w centrum stolicy czekać na autobus, że zaczął walić pięściami w szybę wiaty przystankowej.

Strażnicy miejscy stojący przy karetce pogotowiaStrażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, około godziny 11 przy Krakowskim Przedmieściu, zauważyli kobietę upadającą na chodnik. Funkcjonariusze ruszyli z pomocą.

Radiowóz stojący przed SOdONPewne obiegowe powiedzenie mówi, że szkodliwe nie jest spożywanie alkoholu, ale świeże powietrze, na które wychodzi się po wypiciu. Sens tego powiedzenia bywa podważany przez autorytety. Pewien mężczyzna przywieziony 19 kwietnia przez strażników miejskich do SOdON będzie miał do rozwiązania nie lada łamigłówkę, co mu bardziej zaszkodziło.

Biała toyota uszkodzona w kolizjiNa rondzie ONZ doszło 18 kwietnia do kolizji dwóch samochodów. Zderzyły się toyota i skoda. W wyniku wypadku ucierpiała pasażerka japońskiego auta.

Światła na belce dachowej radiowozu straży miejskiejByła godzina 20:15 w poniedziałek. Strażnicy miejscy, którzy właśnie patrolowali ulice Śródmieścia, zostali zatrzymani przez zdenerwowanego kierowcę i poproszeni o eskortę do szpitala przy ul. Karowej. Okazało się, że w aucie żona zaczęła rodzić.

Płonąca altana śmietnikowaStrażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, którzy około godz. 10.30 jechali ul. Sapieżyńską zauważyli dym w poprzecznej ul. Dolańskiego. Paliła się altana.

Przedział przewozowy radiowozu straży miejskiej.Strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, którzy 2 kwietnia patrolowali centrum stolicy, podjęli interwencję wobec młodego mężczyzny, który nie stosował się do związanych z epidemią zaleceń sanitarnych. Mężczyzna zaatakował funkcjonariusza.

Nóż znaleziony przy napastnikuNa bulwarach młody mężczyzna został ugodzony nożem w szyję. Strażnicy miejscy udzielili rannemu pomocy przedmedycznej i ujęli sprawców zamachu na życie.

Strażnicy miejscy z wyposażeniem ratowników medycznych.Strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, którzy wczesnym popołudniem 31 marca patrolowali plac Zamkowy, zauważyli starszego mężczyznę z psem. W pewnym momencie pan zaczął się chwiać, a po chwili upadł z wysokości kilku schodków na bruk.

Belka dachowa radiowozu z napisem "Straż miejska"Obcokrajowiec zaparkował na zakazie. Gdy strażnicy podjęli interwencję nagle wskoczył do auta i zaczął uciekać. Kilka minut później został ujęty.