2020 05 uniwersal stacja notatnikZdarzają się takie interwencje, gdy z pozoru prosta sytuacja znacznie się gmatwa. Okazało się, że starsza pani, leżąca na chodniku, wcale nie potrzebuje pomocy medycznej.

Patrolujące Śródmieście strażniczki zauważyły leżącą na chodniku kobietę. Natychmiast pomogły jej się podnieść i zapytały, czy potrzebna jest karetka. 80-latka odrzekła, że nie potrzebuje lekarza, po prostu bardzo bolą ją nogi. Przyznała też, że jest chora na cukrzycę. W dalszej rozmowie okazało się, że w nocy zmarł jej mąż, musi zająć się pochówkiem, na dodatek ma też psa, którego musi wyprowadzać, a z chorymi nogami codzienne schodzenie z drugiego piętra jest ponad jej siły. Nie ma też nikogo, kto mógłby jej pomagać - ani rodziny, ani znajomych.
Strażniczki pomogły staruszce dotrzeć do domu. Skontaktowały się też z Ośrodkiem Pomocy Społecznej, gdzie opisały całą sytuację. Pracownicy OPS zobowiązali się do zajęcia się sprawą starszej pani.