Kopiując lub modyfikując kartę parkingową dla osoby z niepełnosprawnościami można narazić się na poważne konsekwencje prawne. Coś, co niektórym wydaje się ułatwieniem sobie życia może zostać potraktowane jak przestępstwo. Parkowania „na ksero” próbują, niestety, nadal nieuczciwi kierowcy, chcący unikać opłat.
Karta parkingowa wydawana jest osobie, u której stwierdzono niepełnosprawność i trudności w poruszaniu lub placówce zajmującej się opieką, rehabilitacją lub edukacją osób z niepełnosprawnościami. Posiada unikalny numer, datę ważności i hologram potwierdzający jej prawdziwość. Samochód, którym porusza się posiadacz karty może korzystać ze specjalnych miejsc dla osób z niepełnosprawnościami oraz zwolnień z niektórych przepisów w ruchu drogowym oraz opłat za parkowanie. Więcej na temat kart przeczytasz pod tym linkiem. Gdy karta kończy swoją ważność, nie wolno samodzielne modyfikować określonej na niej daty ważności (nawet jeśli wiemy, że przedłużenie zostanie nam przyznane). Osoba, która korzysta z większej liczby samochodów również nie może „dla wygody” wykonać kopii karty do pozostawienia w każdym z nich. A z takimi sytuacjami nadal spotykają się strażnicy miejscy. Zauważenie przerobionej karty traktowane jest jak fałszerstwo dokumentu. Oprócz odholowania pojazdu i poniesienia konsekwencji nieuprawnionego korzystania z tzw. „niebieskiej koperty”, osoba posługująca się zmodyfikowaną kartą będzie uznana za sprawcę fałszerstwa.
Do takiej sytuacji doszło właśnie we czwartek 9 kwietnia w rejonie Placu Dąbrowskiego. Towarzyszący pracownikowi ZDM strażnik miejski z I Oddziału Terenowego zauważył, że karta umieszczona za szybą samochodu pozostawionego na kopercie nosi, ledwie zauważalne ślady ingerencji. Jak wychwycił funkcjonariusz, na druk przeklejony został hologram z oryginalnej karty, pod folią pojawiły się pęcherzyki powietrza, a druk nosił rozmycia wskazujące na użycie kserografu. O zdarzeniu niezwłocznie została zawiadomiona policja, która zadysponowała na miejsce zespół śledczych. Osobie posługującej się przerobioną kartą, jak również tej, która przeróbek dokonała grożą konsekwencje przewidziane prawem dla sprawców fałszerstwa. Karą za takie przestępstwo może być pozbawienie wolności od 3 miesięcy do 5 lat, a w sprawach mniejszej wagi do lat dwóch. Strażnicy każdorazowo reagują w przypadku zauważenia przerobionej karty parkingowej. Przestrzegamy, że nawet próba ułatwienia sobie życia poprzez kopiowanie legalnie posiadanej karty jest traktowana jak fałszerstwo.









