Strażnicy miejscy ujęli mężczyznę, który naprzykrzał się właścicielom punktów gastronomicznych ze Starówki. Noc spędził w Stołecznym Ośrodku dla Osób Nietrzeźwych. W momencie ujęcia był pod wpływem alkoholu.
Do strażników miejskich z I Oddziału Terenowego pilnujących porządku na Starym Mieście, w poniedziałek 9 lutego około 18:20 podszedł właściciel jednego z punktów z kebabem, prosząc o pomoc. Jak powiedział, w pobliżu zauważył mężczyznę, który kilkakrotnie wybierał pieniądze z puszki na napiwki w jego lokalu. Restaurator okazał zdjęcia osoby zanurzającej rękę w pudełku z monetami od zadowolonych klientów. Strażnicy zauważyli mężczyznę z fotografii w pobliskim sklepie. Na widok mundurów 35-latek zrobił się agresywny. Czuć było od niego alkohol. Wykrzykiwał, że strażnicy nic mu nie mogą zrobić i próbował odejść. Funkcjonariusze zastosowali wobec ujętego środek zapobiegawczy w postaci kajdanek i wezwali na miejsce policję. Po sprawdzeniu mężczyzny alkomatem, policjanci zadecydowali o konieczności przewiezienia go do SOdON.








