Belka dachowa radiowozu straży miejskiejStrażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego, którzy wczesnym popołudniem 22 lutego patrolowali Trakt Królewski, kwadrans po godzinie 13 podjęli interwencję wobec mężczyzny, który wraz z dzieckiem siedział na elementach świątecznej dekoracji przy Trakcie Królewskim.

Patrolujący Krakowskie Przedmieście strażnicy miejscy dotarli do skweru ks. Jana Twardowskiego. Ich uwagę zwrócił mężczyzna siedzący z dzieckiem na elementach iluminacji świątecznej. 40-latek był tak pijany, że nie mógł przejść nawet kilku kroków. Bełkocząc przyznał, że siedzący obok 6-letni chłopiec to jego syn. Ze względu na nietrzeźwość opiekuna, strażnicy wezwali patrol policji. Podczas potwierdzania danych osobowych mężczyzny policjanci ustalili, że jest on poszukiwany do odbycia kary 8 miesięcy więzienia. Sprawdzono też jego trzeźwość – alkomat pokazał ponad 3 promile (1,47 mg/l) alkoholu w wydychanym powietrzu. Decyzją Policji mężczyzna został zatrzymany. Jak ustalili funkcjonariusze, matka chłopca przebywała w szpitalu. Gdy się z nią skontaktowano, wskazała przyjaciółkę, która odebrała chłopca i będzie się nim zajmowała do chwili powrotu do domu jego mamy.