Graffiti na Pałacu Kultury i NaukiGrafficiarze nie mają łatwego życia. Nie dość, że nie stać ich na własne ściany, to jeszcze ciągle ktoś ma pretensje, że malują po cudzych. Dołączył do nich pewien Białorusin, którego strażnicy miejscy ujęli 15 lutego przy Pałacu Kultury i Nauki.

Około godziny 21.30 strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego patrolowali otoczenie PKiN. W pewnej chwili zobaczyli młodego mężczyznę, który podejrzanie chował się za murkiem przy schodach od strony Al. Jerozolimskich i co chwilę obserwował otoczenie. Funkcjonariusze zauważyli, że stojąc tyłem do elewacji, coś maluje lub pisze. Podjęto interwencję. Mężczyzna został ujęty. W rękach trzymał jeszcze puszki z farbą. Wezwano patrol policji, któremu przekazano „artystę”. Ujęty 26-latek przyznał, że to on jest sprawcą dewastacji muru. Dalsze czynności prowadziła już policja.

Graffiti na Pałacu Kultury i NaukiWandal ujęty przez strażników miejskich