Mężczyznę z opuszczonymi spodniami zauważyli strażnicy z VII Oddziału Terenowego, patrolujący Pragę-Południe. Przyczynę tego "dezabilu" poznali po krótkiej rozmowie.
Podczas patrolowania ulicy Stanisławskiej funkcjonariuszka i funkcjonariusze dostrzegli przy ogrodzeniu toru kolarskiego mężczyznę z opuszczonymi spodniami. Na widok zbliżających się strażników mężczyzna usiłował schować coś w liściach — okazało się, że była to strzykawka wypełniona brunatnym płynem. 35-letni obywatel Gruzji przyznał, że to heroina, którą zamierzał sobie wstrzyknąć. Na miejsce wezwano policję, która przejęła zarówno mężczyznę, jak i zabezpieczoną przez strażników strzykawkę.








