Zdjęcie ilustracyjne- strażnicy miejscy przy wejściu do autobusu. Wewnątrz siedzi starszy mężczyznaStarszy, zdezorientowany mężczyzna, w dresowych spodniach założonych tyłem do przodu oraz flanelowej koszuli, zwrócił wieczorem 15 maja uwagę kierowcy autobusu linii 202. Pracownik MZA wezwał strażników miejskich.

Dochodziła godzina 23, gdy strażnicy miejscy z VII Oddziału Terenowego otrzymali zgłoszenie o dziwnie ubranym i nienaturalnie zachowującym się mężczyźnie, który jechał autobusem miejskim. Funkcjonariusze udali się na pętlę autobusową Gocławek Wschodni, gdzie znajdował się starszy pan. Zapytany, gdzie mieszka, podał kilka różnych miejscowości. Mężczyzna znał swoje imię i nazwisko, ale pełnych danych nie potrafił sobie przypomnieć. Na szczęście podczas rozmowy jeden z funkcjonariuszy skojarzył, że w marcu spotkał seniora na klatce schodowej w bloku przy Wiatracznej. Wspólnie z funkcjonariuszami ze stanowiska dowodzenia oddziału ustalono, że mężczyzna jest poszukiwany. Jego zaginięcie zgłosili policji jego najbliżsi. Strażnicy miejscy odwieźli starszego pana do domu.