Belka dachowa straży miejskiejMłody kierowca z Ukrainy poczuł nieodpartą chęć poślizgania się. Sęk w tym, że chciał to zrobić jadąc samochodem, a sąd zakazał mu prowadzenia pojazdów.

Wspólny patrol policji i straży miejskiej, który wieczorem 19 stycznia patrolował Gocław, zwrócił uwagę na samochód mitsubishi, którego kierowca wprowadził auto w kontrolowany poślizg. Zdarzenie miało miejsce w rejonie ronda u zbiegu ul. Perkuna i Filomatów przy centrum handlowym, gdzie takie zachowanie stwarzało zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Funkcjonariusze podjęli interwencję. Jak ustalono kierowcą był obywatel Ukrainy, któremu w czerwcu ubiegłego roku sąd wydał zakaz prowadzenia pojazdów. Kierujący miał odzyskać uprawnienia dopiero za 6 miesięcy. Mężczyzna został ukarany mandatem, odpowie także za złamanie sądowego zakazu. Ta odrobina emocji na śniegu nie była chyba tego warta.