Podczas kontroli Bazaru Różyckiego w jednej z opuszczonych budek strażnicy miejscy ujęli mężczyznę posiadającego zabronione leki psychotropowe. Mężczyzna został przekazany policji.
Przed południem 16 maja strażnicy miejscy z referatu szkolnego VI Oddziału Terenowego kontrolowali teren Bazaru Różyckiego, ponieważ na tym terenie przebywają czasem nieletni na wagarach, a także osoby zażywające narkotyki. Podczas patrolowania funkcjonariusze usłyszeli głosy dochodzące z jednego z opuszczonych pawilonów. Wewnątrz strażnicy zastali czterech mężczyzn. W pomieszczeniu panował nieład, a na podłodze pełno było śmieci, wśród których były zużyte igły do zastrzyków i strzykawki. Mężczyznom polecono, żeby wyszli na zewnątrz, by można ich było bezpiecznie wylegitymować. Uwagę funkcjonariuszy zwróciło nerwowe zachowanie jednego z mężczyzn, który co chwila wkładał ręce do kieszeni i saszetki. Gdy strażnicy zapytali, czy ma on przy sobie jakieś zabronione lub niebezpieczne przedmioty, mężczyzna wyjął z saszetki blister z tabletkami i podał go funkcjonariuszom. Był to lek psychoaktywny, przepisywany wyłącznie osobom uzależnionym od narkotyków. 29-letni obcokrajowiec przyznał, że jest uzależniony od heroiny i lek znalazł w pawilonie. Strażnicy wezwali patrol policji, któremu przekazali ujętego mężczyznę.







