Straż Miejska m. st Warszawy

Przejdź do głównej treśći

Czcionka

Wysoki kontrast

Widok

Menu górne

Strażnik miejski z radiotelefonem w ręku na tle radiowozu.Wszyscy znamy powiedzenie o szczęściu w nieszczęściu. Przekonał się o tym pewien 12-letni uczeń szkoły podstawowej, który autobusem wracał z zakończenia roku szkolnego

Zbliżała się godzina 11.30, gdy pewien 12-latek wysiadł na placu Narutowicza z autobusu linii 191. Szczęśliwy, że już ma wakacje - ruszył do domu. Nagle chłopiec zorientował się, że nie ma portfela, w którym miał dokumenty i pieniądze. Nastolatek uświadomił sobie, że portfel mógł mu wypaść w autobusie. W tym momencie chłopiec zauważył na ulicy Akademickiej strażników miejskich z III Oddziału Terenowego, którzy patrolowali Ochotę. Nastolatek poprosił funkcjonariuszy o pomoc. Widząc dramat chłopca strażnicy skontaktowali się telefonicznie z operatorem nadzoru ruchu MZA i opowiedzieli mu o przygodzie małoletniego pasażera. Minęła chwila nim operator skontaktował się z kierowcą autobusu. Jak się okazało odnalazł portfel, ale nie mógł zawrócić z trasy. Umówił się więc z chłopcem, że portfel odda mu, gdy powróci na pętlę przy placu Narutowicza. Tak zguba wróciła do 12-latka.

Współpracujemy