Straż Miejska m. st Warszawy

Przejdź do głównej treśći

Czcionka

Wysoki kontrast

Widok

Menu górne

2019 12 belka zima 01Podczas pełnienia służby strażnicy miejscy często muszą podejmować błyskawiczne interwencje. Nie ma w nich miejsca na pomyłki. Jedna z takich sytuacji miała miejsce 4 grudnia, gdy stojąc w korku w al. Krakowskiej jeden z kierowców sygnałami zwrócił na siebie uwagę strażników. W jego aucie znajdowało się zakrwawione dziecko.

Dochodziła godzina 18, gdy jeden z radiowozów III Oddziału Terenowego straży miejskiej jechał w korku Aleją Krakowską. Gdy funkcjonariusze zrównali się ze stojącą na środkowym pasie skodą fabią jej kierowca zaczął trąbić i dawać znaki by otworzyli szybę. Mężczyzna był bardzo zdenerwowany. Wyjaśnił, że potrzebuje natychmiastowej pomocy w dostaniu się do najbliższego szpitala. Wewnątrz auta strażnicy zobaczyli zapłakaną kobietę z małym dzieckiem, które miało zakrwawioną buzię. Mając świadomość powagi sytuacji strażnicy polecili mężczyźnie by jechał za nimi. Włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe i ruszyli w stronę szpitala dziecięcego przy ul. Pawińskiego. Nie było to łatwe. Mimo to po kilku minutach konwojowi udało się dojechać do szpitala. Dziecko zostało natychmiast przekazane na oddział ratunkowy.

Współpracujemy