Zdjęcie ilustracyjne: radiowóz straży miejskiej nocą.Mimo mrozu nocą 21 grudnia spał pod wiatą na przystanku na Bielanach. Dobudzony nie wiedział gdzie jest. Pamiętał jednak, że leki psychoaktywne popił alkoholem

Zdjęcie ilustracyjne: fragment bluzy ratownika z emblematem ratownictwa medycznego obok fragmentu munduru straży miejskiej.Ta sytuacja dla pewnego 66-latka mogła skończyć się tragicznie. Mężczyzna poruszający się o kulach potknął się na pętli na Bielanach. W wyniku upadku poważnie rozbił głowę. Na szczęście w pobliżu byli strażnicy miejscy, który się nim zaopiekowali

Zdjęcie z interwencji: strażniczka suszy włosy bezdomnej w punkcie Caritasu.Bezdomność bywa często efektem zbiegu różnych życiowych zdarzeń. Strażnicy zawsze starają się pomagać takim ludziom. Przykładem tego jest choćby interwencja przeprowadzona 12 grudnia na Bielanach, gdzie bezdomna spała na klatce schodowej w wieżowcu. Lokatorzy wezwali strażników miejskich

Zdjęcie ilustracyjne: strażnik miejski w radiowozie.Strażnicy miejscy z V Oddziału Terenowego, którzy 12 grudnia rozpoczynali pracę na porannej zmianie, otrzymali zgłoszenie o dziwnie zachowującej się starszej kobiecie. Miała przebywać w tramwaju linii 10 jadącym w kierunku pętli na Młocinach. Kobieta ubrana była jak w letni, upalny dzień

Zdjęcie ilustracyjne: fragment munduru strażnika z założoną kamerą nasobną.Pewien poszukiwany przez policję 54-letni mieszkaniec Bielan nie musi się już martwić o to, jak spędzi święta i przywita nowy rok. Zadba o to zakład karny, do którego trafi

Zdjęcie ilustracyjne: patrol straży miejskiej pod drzwiami mieszkania w bloku.Mężczyzna z zaburzeniami świadomości 4 grudnia stał przed cudzym mieszkaniem w jednym z bloków na Bielanach. Myślał, że czeka na zabieg w przychodni. Zagubionym mężczyzną zaopiekowali się strażnicy miejscy

Zdjęcie ilustracyjne: noc. Nad noszami z nieprzytomnym mężczyzną pochylają się strażnicy miejscy oraz ratownik pogotowia.Nieprzytomny, nietrzeźwy mężczyzna, pomimo mrozu i padającego śniegu, leżał na chodniku na Bielanach. Rutynowa interwencja przerodziła się w dramatyczną akcję ratunkową. Mężczyzna przestał oddychać, a jego serce przestało bić

Zdjęcie ilustracyjne: strażnicy miejscy patrolujący las.Siedemdziesięcioletnia mieszkanka Lasek w sobotę 20 listopada, w lesie na północnych obrzeżach Bielan, próbowała targnąć się na swoje życie. Spacerowicze, którzy zauważyli kobietę, powiadomili strażników miejskich. Rozpoczęto dramatyczne poszukiwania, w których brało udział kilkadziesiąt osób. Po ponad dwóch godzinach strażnicy odnaleźli zdesperowaną seniorkę i przekazali ją pogotowiu ratunkowemu

Zdęcie ilustracyjne: belka dachowa radiowozu straży miejskiej z włączonymi światłami sygnalizacyjnymi.Na Bielanach podczas spaceru zaginął 40-letni mężczyzna, który bez pomocy najbliższych nie umiał wrócić do domu. Rodzina zwróciła się o pomoc do strażników miejskich

Zdjęcie ilustracyjne: leżący na chodniku, obok jezdni, przewrócony rower.11-letni chłopiec wjechał rowerem na wyznaczony przejazd rowerowy przy przejściu dla pieszych na skrzyżowaniu ul. Conrada i Reymonta. W tym momencie dziecko zostało potrącone przez nadjeżdżającego fiata. Chłopcem zaopiekował się strażnik miejski z Wydziału Profilaktyki i Planowania, który tą trasą wracał z pracy i widział zdarzenie