Zardzewiały pocisk leżący na trawie- zdjęcie ilustracyjneJeden z krytyków opisujący obraz Józefa Mehoffera użył określenia „eksplozja barw”. Niewiele brakowało, by do prawdziwej eksplozji doszło na jednej z posesji właśnie przy ulicy Mehoffera na warszawskiej Białołęce.

Podczas prowadzonych na prywatnej posesji prac ziemnych wydobyto z ziemi pocisk z czasów II wojny światowej. Teren został zabezpieczony i ogrodzony ostrzegawczą taśmą. Wezwano patrol saperski. Strażnicy miejscy z VI Oddziału Terenowego pilnowali, by do pocisku nie zbliżał się nikt postronny. Około godziny 8.30 niewybuch został podjęty przez patrol saperski, który wywiózł groźną wojenną pamiątkę na poligon.