Stanowisko straży miejskiej na pikniku. Pod daszkiem stolik z kolorowankami dla dzieci, przed namiotem grupka dzieci z rodzicami.Jak unikać zagrożeń, jak zachować się w niebezpiecznej sytuacji, kiedy poprosić o pomoc Straż Miejską – tego uczą – strażnicy z Wydziału Profilaktyki podczas ostatnich już pikników rodzinnych tego lata. W miniony weekend mieliśmy okazję uczestniczyć w dwóch ciekawych imprezach.

Przedział przewozowy radiowozu straży miejskiej. Za kratami widać nogi siedzącego w nim mężczyzny. Przed kratami, na progu przedziału, leży rozbita butelka po winie musującym, tzw. "tulipan".Strażnicy miejscy z Oddziału Specjalistycznego, którzy 3 września około godziny 17.10 patrolowali ulicę Kobielską na Grochowie, zostali zatrzymani przez przechodnia. Mężczyzna poinformował funkcjonariuszy, że przed pobliskim sklepem biega człowiek, który wymachuje rozbitą butelką i wygraża ludziom. Natychmiast podjęto interwencję.

Widok na płonący budynek, z którego unoszą się kłęby dymu. Przed budynkiem trzech strażaków podczas akcji gaśniczej. Na pierwszym planie, z prawej strony kadru, szoferka samochodu strażackieho.Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska, którzy 3 września patrolowali ulicę Mrówczą, zauważyli nad jednym z zabudowań przy ulicy Junaków gęsty, czarny dym. Palił się jeden z domów. Funkcjonariusze natychmiast wezwali straż pożarną.

Strażnicy miejscy opiekujący się siedzącą na chodniku kobietą, z obandażowaną głową, owiniętą w koc termiczny.Kiedy patrol strażników miejskich ze Śródmieścia zaczął służbę, od razu stanął przed najważniejszym zadaniem: pomóc uratować ludzkie zdrowie. Strażnicy miejscy udzieli pomocy kobiecie, która upadła na chodnik i rozbiła głowę.