Dwa pakieciki z folii aluminiowejMinęła północ 5 czerwca, gdy dwaj mężczyźni usypali na telefonie „ścieżkę” z białego proszku. Zauważyli to strażnicy miejscy. Obaj mężczyźni trafili do komendy policji.

Zakapturzona głowa kobiety - zdjęcie ilustracyjneNietrzeźwa kobieta leżała wieczorem 2 czerwca na przystanku autobusowym przy ulicy Gagarina. Była tak pijana, że nie wiedziała, jak się nazywa.

Palacz w kapturze wypuszczający dym ustamiPodczas patrolowania bulwarów nad Wisłą strażnicy miejscy z I Oddziału Terenowego zauważyli dwóch mężczyzn, którzy na widok funkcjonariuszy zaczęli nerwowo się zachowywać. Jeden z mężczyzn palił w fifce marihuanę.

Uśmiechnięci strażnicy miejscy przy wejściu do metraCzas napisać to wprost: jesteśmy po to, by Wam pomagać – nie po to, by (jak twierdzą niektórzy, ci lubujący się w powielaniu stereotypów) się Was „czepiać”. To ustawodawca ustanawia prawo – my jesteśmy po to, by je egzekwować. Nasza dewiza to „służyć i chronić”.