Widok na płonący budynek, z którego unoszą się kłęby dymu. Przed budynkiem trzech strażaków podczas akcji gaśniczej. Na pierwszym planie, z prawej strony kadru, szoferka samochodu strażackieho.Strażnicy miejscy z Oddziału Ochrony Środowiska, którzy 3 września patrolowali ulicę Mrówczą, zauważyli nad jednym z zabudowań przy ulicy Junaków gęsty, czarny dym. Palił się jeden z domów. Funkcjonariusze natychmiast wezwali straż pożarną.

Strażnicy miejscy opiekujący się siedzącą na chodniku kobietą, z obandażowaną głową, owiniętą w koc termiczny.Kiedy patrol strażników miejskich ze Śródmieścia zaczął służbę, od razu stanął przed najważniejszym zadaniem: pomóc uratować ludzkie zdrowie. Strażnicy miejscy udzieli pomocy kobiecie, która upadła na chodnik i rozbiła głowę.

Zdjęcie ilustracyjne: dwa pliki kart ICE (In Case of Emergency- ang. W Wypadku Zagrożenia), na których można umieścić swoje dane oraz dane kontaktowe do bliskich osób.Zabłądził na Ursynowie, był wyraźnie zdezorientowany. Na starszego człowieka zwróciła uwagę mieszkanka, która zadzwoniła na numer alarmowy straży miejskiej. Funkcjonariusze zareagowali natychmiast.

Dwa samochody zaparkowane na chodniku przy wylocie przejścia dla pieszych, blokując możliwość przejścia. U dołu zdjęcia napis "Mistrzowie parkowania" oraz ikona znaku zakazu zatrzymywania się i postoju.„Mistrzowie parkowania” to potoczne określenie kierowców parkujących nie tylko nieprzepisowo, lecz także w sposób urągający zdrowemu rozsądkowi. Strażnicy miejscy, podejmujący setki interwencji dziennie, spotykają ich każdego dnia.