Warszawa pożegnała Wandę Traczyk-Stawską, Bohaterkę Powstania Warszawskiego, wielką Patriotkę i niezwykłą Warszawiankę, która odeszła w wieku 99 lat. Dzisiejsze pożegnanie miało dla wielu z nas - strażników szczególny, osobisty wymiar.
Wanda Traczyk-Stawska od najmłodszych lat służyła Warszawie. Podczas Powstania Warszawskiego działała w Szarych Szeregach, jako łączniczka i strzelec Armii Krajowej walczyła pod pseudonimami „Atma” i „Pączek”. Po wojnie została psycholożką i nauczycielką. Przez kolejne dziesięciolecia pielęgnowała pamięć poległych Powstańców oraz cywilnych ofiar zrywu. To również dzięki jej determinacji przy Cmentarzu Powstańców Warszawy powstała Izba Pamięci. Angażowała się w działalność patriotyczną i wielokrotnie zabierała głos w sprawach społecznych, biorąc ważny udział w debacie publicznej.
W poniedziałek, 31 sierpnia, po mszy świętej w Bazylice Świętego Krzyża przy Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, została odprowadzona do rodzinnego grobu na Cmentarzu Ewangelicko-Augsburskim przy ulicy Młynarskiej. W ostatniej drodze towarzyszyli jej m.in. marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski i oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy Warszawy, a także przedstawiciele warszawskiej Straży Miejskiej na czele z p.o. Komendant Zbigniewem Włodarczykiem.
Strażnicy miejscy, zarówno w ramach służby w Domu Powstańców Warszawskich, jak podczas uroczystości miejskich i państwowych nie raz mieli honor towarzyszyć pożegnanej właśnie Bohaterce. Dla wielu z nas była nie tylko osobą publiczną i niedoścignionym wzorem patriotyzmu, ale również autorytetem i bliskim, lubianym Człowiekiem.
Dziękujemy za każde z spotkanie z Nią. Możliwość poznania i służby wielkiej Patriotce była dla nas ogromnym zaszczytem.
Cześć i chwała Bohaterce!







