Błyskawiczna reakcja strażników miejskich ograniczyła skutki groźnego pożaru mieszkania na Ursusie. Pomocy medycznej wymagała jedna osoba.
Strażnicy miejscy z III Oddziału Terenowego zmierzający na interwencję we czwartek 8 stycznia około godziny 16, zauważyli, że z okna szczytowego mieszkania przy ul. Bohaterów Warszawy wydobywa się kłębiasty dym. Funkcjonariusze błyskawicznie zawiadomili o zdarzeniu straż pożarną i rozpoczęli działania ratunkowe. Pożar rozwijał się bardzo szybko. Z uwagi na wystrzeliwujące z okna kawałki pękającego szkła, konieczne było zamknięcie przejścia pod balkonem. Podczas gdy jeden ze strażników zabezpieczał to miejsce, drugi pobiegł do domofonu zawiadomić o zagrożeniu sąsiadów płonącego lokalu. Na miejsce zadysponowano jeszcze jeden patrol straży miejskiej, by utorował dojazd strażakom, którzy szybko przybyli na miejsce. Akcja gaśnicza trwała ponad półtorej godziny. W tym czasie strażnicy miejscy kierowali komunikację miejską i inne pojazdy na trasy objazdowe. Pogotowie ratunkowe udzieliło pomocy jednej osobie poszkodowanej w czasie pożaru.









